16:20:29
2005-09-25
Spełnianie obowiązków i takie tam inneee...
Jak na studentkę nauk politycznych i obywatelkę Rzeczpospolitej Polskiej przystało..Poszłam głosować..Oddałam swój cenny głos na partię XYZ (PiS)..Koniec
Kolejny wątek. Wczoraj byłam na koncercie Stinga.Grrr..o 18 to jeszcze stałam w kolejce..grr..Wszyscy artyści łącznie ze Stingiem smęcili..Na szczęście nie widziałam występnu Makowieckiego..To już by było za dużo..Podeptali mi buty..byłam zła..grr
Madzia założyła bloga www.blumen.blog.pl.Gorąco polecam
W piątek wróciłam z
Łąkomina. Miejscowość niedaleko granicy z Niemcami. Słuchałam z Januszem ryczenia jeleni(rykowisko)-coś niezwykłego. Heh..Sauniłam się (korzystałam z sauny..uff jak gorąco)Pływaliśmy kajakiem..ehe ehe( tutaj Janusz przypomina sobie pewną sytaucaję i zaczyna się śmiać)..Graliśmy w piłkę.Łowiliśmy ryby- przez 5 minut.Byliśmy we Frankfurcie(Oder)i Neuzelle-kupiłam sobie ładną torebkę.Dużo jadłam..Mało spałam..
Kocham Januszaaa...Bardzo bardzo...
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie
Gosia
skomentuj (10)
12:50:55
2005-08-07
Z głębi duszy..w głębię duszy
Chciałam coś napisać...hmm...dla wyjątkowej osoby...najlepszej jaką znam...Może to jest cukierkowe, różowe...ale prawdziwe...:)
Dziękuję...
Prwada jest taka, że każda notka powinna być o Tobie, dla Ciebie...Przecież Ty nadajesz sens..jesteś katalizatorem moich czynów, myśli...Malujesz szarą rzeczywistość kolorami tęczy...ale nie mogę być monotematyczna Kochanie:)
Zawsze jesteś przy mnie..Nawet jak jest bardzo źle...Szczególnie wtedy...
..Jak powiedziałeś mi podczas rozmowy telefonicznej o 5 rano..(Trochę się nie wyspałam)Rozumiemy się jak mało kto..
3,6 roku..mmm..Najlepsze, najpiękniejsze, najbarwniejsze dni w moim życiu...teraz Cię zacytuję.."Zobaczysz, to jeszcze nic"
Mówią, że nie ma księcia na białym koniu. Co z tego..Ja mam rycerzaaaa..:)
Dzielnego, szlachetnego, co z tego, że czasem ucieka..Ja Cię dogonię:D..
Wszystko w naszym związku jest niezwykłe..nawet kłótnie:)Tylko Ty mnie potrafisz tak sprowokować..Kiedy pierwszy raz się spotkaliśmy, wiedziałam, że to coś wspaniałego..Jak wziąłeś mnie za rękę, myslałam, że umrę ze szczęścia:D Nigdy tego nie zapomne..Mieliśmy po 15 lat..aaa..Miłość od pierwszego wejrzenia?
Zawsze będziemy mieć siebie...
Kiedyś weźmiemy ślub, urodzę Ci dwójkę dzieci( grr nad tym trzecim się zastanowię:)..i będziemy bardzo szczęśliwi:D..Będziesz prać, gotować, cerować..no co..jak na rycerza przystało:D..Musisz się jakoś wykazać..już nie ma turnieji rycerskich:D..Spokojnie..Wszystko jest do uzgodnienia..
"Mam taką chęc, by w głębię duszy z Tobą ruszyć, tam gdzie Twój początek jest"
Oddana i zakochana Gosiaaaa
P.S. Pozdrawiam moje koleżanki i kolegów..:)))Takie serduszko narysuje Ci na piasku już we wtorek..jeee
skomentuj (9)
16:16:01
2005-07-24
Po latach...
Tak..Dużo czasu minęło..Dużo się zmieniło...Włosy mi urosły..Przeprowadziałam się na Księżyc..Zamieniłam liceum na UW..Zmieniłam płeć(nie martwcie się, nie bolało)..teraz mam na imię Wasyl..tak tak..Nie muszę pisać, że żartuję(nie do końca). Matko, jak zwykle głupoty wypisuję..ale nie wiem od czego zacząć..Od początku? Nieee..
Razem z Kamilem wybrałam szablon..mój blog jest szablonowy..:)
Skończyłam liceum..wreszcie..
Teraz nie mogę doczekać się wyjazdu nad morze. Jadę z Januszem. Co za niespodzianka:D..Będziemy się kąpać, opalać, grać w piłkę, oglądać zachody słońca-jakie to romantyczne,budować zamki, zbierać bursztyny..UWAGA, bo śpiewam.."Bursztynek bursztynek, znalazłam go na plaży"..iiii..chodzić z wykrywaczem..jeeee..Mam nadzieję, że Gosia Wielki Wyszukiwacz:D znajdzie coś poza aluminiową puszką..hmm..to nie spełnia moich ambicji.."Ambicja moja szalona religia, ambicja to moj bog"..Czy ktoś czyta tego bloga?Mam jeszcze dla kogo pisać?Zaklinam Was ujawnijcie się...Przybądzcie...AAA...
Grrr..Argh...
Kocham Januszaaa..Wielkiego Piniusia..:D buhahaha..nieważne..
Pozdrawiam serdecznie
Gosia
skomentuj (5)
21:56:17
2004-04-11
Alf nadchodziiiiiiiiiiiiii.......miauuuuuuuuuuu
To może być ostatnia notka na blogu napisana prze mnie.. Ściga mnie Alf..kosmita...zapodział się gdzies na ziemi..i obawiam sim że znajduje się w Polsce..jako obronca ucisnionych kotów,..musze go znalexc i wyeliminować..:)
.Może mnie wykończyć..Jestem Rusałka (taki kryptonim) obroczyni uciśnionych kotów..Notka jest pisana w pośpiechu....Obserwujcie wszystko co się dzieje wokól...aaaa....To koniec...Wszyscy, którzy to przeczytali są zagrożeni...JUż nic nie będzie tak jak kiedyś...aaaa
P.S. Ostatnie wyznanie...KOcham Cię Januszzzzzz..Za wszystko...:)..Uwielbiam...Jesteś głupek wiesz...Moje koleżnki też pozdrawiam..:)...i kolegów
Pozdrawiam Rusałka..
Na zdjęciu Alf, kradnie z naszego ministerstwa tajne dane, dotyczące misji..Zawierają moje dane..aaa
skomentuj (18)
16:13:44
2004-01-28
Czasem ludzie to gnoje...
"Czasem ludzie to gnoje dbają tylko o swoje
Nie pomogą nikomu, a trzeba pomóc
Zabijają wzrokiem pełnym zawiści
Uważają, że są czyści, egoiści ...
Czasem ludzie to gnoje dbają tylko o swoje
Chorego dobiją, aby lepiej im było
Zgwałcą, zniszczą, sponiewierają
Wszystkich - nawet swoich bliskich ...
EGOIŚCI, EGOIŚCI
EGOIŚCI, EGOEGOEGOIŚCI
EGOIŚCI, EGOIŚCI
EGOIŚCI - to są ludzie ...
Czasem ludzie to gnoje dbają tylko o swojeNie pomogą nikomu, a trzeba pomóc
Zabijają wzrokiem pełnym zawiści
Uważają, że są czyści, egoiści ...
EGOIŚCI, EGOIŚCI..."
Farben Lehre
Straszne, ale prawdziwe...Teraz znów trzęsą mi się ręce. Ja. Kim jestem? Nie wiem i to mnie przeraża.Prawdziwych PRZYJACIOŁ poznaje się w biedzie..
Tym prawdzwiym dziękujee..
skomentuj (18)
21:05:12
2004-01-20
Gdybym była...(ale nie jestem)..:)
Ach..Sama bym tego nie wymyśliła..:)..moje natchnienie
Tropical Islands
Gdybym była
miesiącem, byłabym: słonecznym lipcem
Gdybym była
dniem tygodnia, byłabym: hmmm..oczywiscie,że sobotą
Gdybym była
porą dnia, byłabym: ciepłym, lipcowym wieczorem
Gdybym była
planetą, byłabym:Chcaiałabym być Księżycem, ale to nie planeta.:)..W takim razie Marsem
Gdybym była
kierunkiem, byłabym: gorącym południem..:)(Włochy, Gracja itp)
Gdybym była
meblem, byłabym: a hamak to mebel.?..:)
Gdybym była
grzechem, byłabym: grzechem młodości..:)
Gdybym była
postacią historyczną, byłabym: Muszkieterem..:)
Gdybym była
cieczą, byłabym: sokiem Tymbrak..najlepiej jabłkowo-wiśniowym..:)
Gdybym była
drzewem, byłabym: ojej..Sosną..:)
Gdybym była ptakiem, byłabym: koliberkiem..:)
Gdybym była
narzędziem, byłabym: piłą..ee..nie pytajcie dlaczego..:)
Gdybym była
kwiatem/rośliną, byłabym: niezaopominajką..
Gdybym była
rodzajem pogody, byłabym: upałem
Gdybym była postacią z mitologii, byłabym: eee..może centaurem..hmm..nie nie..Ateną..:)
Gdybym była
kolorem, byłabym: jaskrawym pomarańczowym..:)..lub białym
Gdybym była
warzywem, byłabym: czerwoną fasolą..
Gdybym była
dźwiękiem, byłabym: dzwiękiem, który wydaje sie przy przejechaniu paznokciami po tablicy..:)
Gdybym była
pierwiastkiem, byłabym: Tlenem
Gdybym była
piosenką,byłabym: "Potrzebuję wczoraj" T.Love
Gdybym była
filmem, to reżyserowałby mnie: twórca brazylijskich albo argentyńskich..w ostateczności kolumbijskich telenoweli..:))albo Disney
Gdybym była
jedzeniem, byłabym: czymś ciężkostrawnym..:)
Gdybym była
miejscem, byłabym: Kapsztadem
Gdybym była
tkaniną, byłabym: 100% cotton..:)
Gdybym była
smakiem, byłabym: słodka, pieprzna, pikantna..:)
Gdybym była
zapachem, byłabym: zapachem goracej ziemi po deszczu
Gdybym była
słowem, brzmiałabym: "Kocham.."
Gdybym była przedmiotem, byłabym: zapałką :)
Gdybym była częścią ciała, byłabym: oczami
Gdybym była
wyrazem twarzy, byłabym: uśmiechem od ucha do ucha..:)Gdybym była
przedmiotem w szkole, byłabym: biologią..:)
Gdybym była
bohaterką kreskówki, byłabym: Brzydalem..tym co się smiał..o tak..sesese
Gdybym była kształtem, byłabym: owalna
Gdybym była
liczbą, byłabym: 8
Gdybym była znakiem interpunkcyjnym, bylabym: wykrzyknikiem..!!!!
Pozdrawiam Gosiaaaaa...:)Sese..zrobiłam sobie test..JESTEM PROSIAKIEM..:)

Kim ze stumilowego lasu jestes? Test by futerko..*
skomentuj (15)
19:02:54
2003-12-09
Do nadwrażliwych.....
Posłanie do
nadwrażliwych
Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
za waszą czułość w nieczułości świata, za niepewność - wśród jego pewności
za to, że odczuwacie innych tak jak siebie samych zarażając się każdym bólem
za lęk przed światem, jego ślepą pewnością, która nie ma dna
za potrzebę oczyszczania rąk z niewidzialnego nawet brudu ziemi
bądźcie pozdrowieni.
Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
za wasz lęk przed absurdem istnienia
i delikatność niemówienia innym tego co w nich widzicie
za niezaradność w rzeczach zwykłych i umiejętność obcowania z niezwykłością
za realizm transcendentalny i brak realizmu życiowego,
za nieprzystosowanie do tego co jest a przystosowanie do tego co być powinno
za to co nieskończone - nieznane - niewypowiedziane
ukryte w was.
Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
za waszą twórczość i ekstazę
za wasze zachłanne przyjaźnie, miłość i lęk
że miłość mogłaby umrzeć jeszcze przed wami.
Bądźcie pozdrowieni
za wasze uzdolnienia - nigdy nie wykorzystane -
(niedocenianie waszej wielkości nie pozwoli
poznać wielkości tych, co przyjdą po was)
za to, że chcą was zmieniać zamiast naśladować
że jesteście leczeni zamiast leczyć świat
za waszą boską moc niszczoną przez zwierzęcą siłę
za niezwykłość i samotność waszych dróg
bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi.
Przesłanie Kazimierza Dąbrowskiego
autora teorii dezintegracji pozytywnej,
wybitnego psychologa i psychiatry.
skomentuj (13)
made by
Kara
for
Medianoche